Może zdarzyć się, że mąż czy żona zaciągnie kredyt bez zgody drugiego współmałżonka. Czy w takiej sytuacji bank ma prawo zaspokoić swoje roszczenie z majątku wspólnego? Ekspert tłumaczy, czy w tym przypadku obowiązuje wspólnota majątkowa.
Czy można wziąć kredyt bez zgody współmałżonka? 12 lutego 2021, 11:50. Osoby pozostające w związku małżeńskim bez rozdzielności majątkowej, są obciążone odpowiedzialnością za zobowiązania zaciągnięte przez swojego partnera. To oznacza, że do wzięcia kredytu na większą kwotę, wymagana jest zgoda obydwojga małżonków.
ZGODA WSPÓŁMAŁŻONKA Ja, niżej podpisana/y Imię i nazwisko PESEL oświadczam, że wyrażam zgodę na zaciągniecie przez współmałżonka/ę limitu odnawialnego do kwoty zł udzielonego na podstawie umowy kredytu w rachunku płatniczym do rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego nr . Własnoręczny podpis Współmałżonka
Zasadą bowiem jest, że małżonek odpowiada za długi współmałżonka jedynie wtedy, gdy wyraził zgodę na zaciągnięcie przez niego zobowiązania, a także, gdy kredyt lub pożyczka została zaciągnięta w celu zaspokajania zwykłych potrzeb rodziny, jak np. wyżywienie, ubranie, rachunki za mieszkanie itp. Z punktu widzenia wierzyciela
. Małżeństwo jest jednym największych dowodów zaufania dwojga ludzi. Niemniej jednak wiąże się ono również z powstaniem swoistej wspólnoty majątkowej. W praktyce oznacza to nic innego jak to, że od momentu wstąpienia w związek małżeński, to oboje małżonków rozporządza majątkiem, który jest wspólny, a także po równo obarczeni są oni długami. Można więc śmiało powiedzieć, że małżonkowie nie tylko zyskują korzyści majątkowe, ale również pewne zobowiązania i obciążenia. Często podejmowana jest decyzja o kredycie, jednak zdarza się, że jedna ze stron nie chce wyrazić na to zgody. Czy zatem możliwie jest zaciągnięcie kredytu bez zgody żony lub męża? Rata 96,16 zł RRSO: 7,40% Maksymalne parametry pożyczki Rata 96,16 zł RRSO: 7,44% Maksymalne parametry pożyczki Rata 97,70 zł RRSO: 8,97% Maksymalne parametry pożyczki Czy zaciągnięcie kredytu bez zgody współmałżonka jest możliwe? Jeśli zastanawiacie się, czy możliwe jest zaciągnięcie kredytu bez zgody współmałżonka, to odpowiedź brzmi: tak, jest to możliwe. Niemniej jednak małżeństwo to nie tylko bajkowa miłość, ale również wspólnie podejmowane decyzje i wspólne rozporządzanie finansami. Okazuje się, że w naszym kraju aż do 2005 roku, większość banków wymagała zgody żony lub męża, w przypadku gdy któreś z nich wnioskowało o udzielenie kredytu. Niemniej jednak przepisy te zmieniono, a zgodnie z nimi kredyt bez zgody małżonka jest jak najbardziej możliwy. W momencie, w którym dwoje osób decyduje się zawrzeć związek małżeński, mają oni możliwość ustanowienia rozdzielności majątkowej lub pozostania w majątkowej wspólnocie. W pierwszym przypadku o wiele łatwiej będzie uzyskać kredyt bez zgody małżonka, niemniej jednak w przypadku wspólnoty majątkowej, również jest to możliwe. Warto jednak pamiętać, że taki kredyt będzie się wówczas wiązał z pewnymi ograniczeniami. Wnioskowanie o kredyt bez zgody małżonka a rozdzielność majątkowa W przypadku par, które zdecydowały się na rozdzielność majątkową, wnioskowanie jednej ze stron o kredyt będzie o wiele łatwiejsze. Rozdzielność majątkowa podpisywana przed ślubem jest pewnego rodzaju zabezpieczeniem majątku osobistego, a także tego, który jedna ze stron posiadała przed ślubem, a także tego, którego dorobi się już po zawarciu związku małżeńskiego. W przypadku rozdzielności majątkowej każdy z małżonków ma pełne prawo do decydowania i rozporządzania swoim majątkiem. Tak więc kredyt bez zgody męża lub żony jest jak najbardziej możliwy, jednak dużo zależy od tego, o jaki rodzaj kredytu będzie wnioskowała dana strona. W przypadku kredytów hipotecznych (zobacz: ranking kredytów hipotecznych), banki w dalszym ciągu mogą żądać zgody drugiej strony, chociażby dlatego, że zwykle są to dość duże kwoty, a spłata takiej pożyczki zajmuje wiele lat. Niemniej jednak w przypadku tradycyjnych kredytów gotówkowych, zgoda małżonka na kredyt nie będzie wymagana. Wówczas cała odpowiedzialność spłaty kredytu ciąży na osobie, która go zaciągnęła. Kredyt gotówkowy bez zgody małżonka a wspólność majątkowa Na podpisanie rozdzielności majątkowej nie decyduje się zbyt wiele par. Jednak jak zostało to już wspomniane, kredyt bez zgody współmałżonka, nawet w przypadku wspólności majątkowej jest jak najbardziej możliwy. Warto również pamiętać, że w tym wypadku banki o wiele bardziej restrykcyjnie podchodzą do rozpatrywania wniosków kredytowych. Do tego dochodzą również pewne ograniczenia, których głównym zadaniem jest zapewnienie bezpieczeństwa drugiej stronie, która na ten kredyt zgody nie wyraziła. Jeśli więc w przypadku wspólności majątkowej, strona chce zaciągnąć kredyt, musi liczyć się z tym, że to banki ustalają maksymalną kwotę udzielanego świadczenia, a co więcej decydują jaka suma zobowiązań może obciążyć konto jednego z małżonków. Kredyt bez zgody współmałżonka – o jaką kwotę można się starać? Wiadomo już, że zaciągnięcie kredytu bez zgody współmałżonka jest jak najbardziej możliwe, zarówno w przypadku rozdzielności, jak i wspólności majątkowej. Jednak jakiej wysokości świadczenia można się spodziewać? Wspomniane zostało, że w takich przypadkach banki dość mocno zawężają możliwości, odnośnie do udzielanych pożyczek. Niemniej jednak ciężko wskazać na to, że istnieją jakiekolwiek limity dotyczące maksymalnej kwoty pożyczki, do której zgoda współmałżonka nie będzie potrzebna. Warto jednak pamiętać, że kiedy jedna ze stron stara się o kredyt, a para nie podpisała rozdzielności majątkowej, wówczas banki nie mogą wyliczyć zdolności kredytowej. Jak wiadomo, znacznie zmniejsza to szanse na ubieganie się o dość dużą pożyczkę. W wielu bankach o kredyt bez zgody współmałżonka można ubiegać się do około 20 tysięcy złotych, jednak każda instytucja finansowa, określa indywidualne zasady przyznawania tego typu świadczeń. Kredyt gotówkowy bez zgody współmałżonka a odpowiedzialność za jego spłatę Zdarzyć się może, że jedna ze stron zaciągnie kredyt bez wiedzy drugiej, a następnie z jakiegoś powodu nie będzie w stanie spłacać zobowiązania. Na kim wówczas spoczywa odpowiedzialność spłaty rat kredytu? Niestety, jeśli para nie podpisała rozdzielności majątkowej, to wspólnota majątkowa pociąga do odpowiedzialności za kredyt również drugą, niczego nieświadomą stronę. W myśl przepisów, małżonkowie wraz ze wspólnością majątkową, są obarczeni taką samą odpowiedzialnością za spłacanie i rozporządzanie finansami, które należą do nich obojga. Niemniej jednak bardzo dużo zależy od celu, na jaki pożyczka została wzięta. Jeśli konieczność zaciągnięcia kredytu wiązała się z zabezpieczeniem podstawowych potrzeb rodziny, a mąż lub żona może to udowodnić, wówczas oboje małżonków musi spłacać zadłużenie, nawet jeśli jedno z nich nie wiedziało o zaciągniętym zobowiązaniu. Jeśli jednak jedna ze stron, będzie w stanie udowodnić, że pożyczka została przeznaczona na inny cel, wówczas można się uchylić od odpowiedzialności spłacania takiego długu. Wówczas odpowiedzialność będzie ciążyła jedynie na osobie, która kredyt zaciągnęła, a wierzyciel będzie mógł odebrać swoje należności, jedynie z konta danej osoby, nie zaś z konta współmałżonka.
W przypadku osób pozostających w związku małżeńskim objętych wspólnością majątkową pojawia się pytanie o obowiązek podatkowy w przypadku czynności prawnych dokonywanych tylko przez jednego z małżonków (np. pożyczka zaciągnięta przez małżonka). Zasadniczo bowiem wszelkie czynności podejmowane przez małżonka dotyczą majątku wspólnego. To powoduje, że po stronie drugiego małżonka mogą występować wątpliwości co do ewentualnego rozliczenia podatku po jego stronie. Obowiązek podatkowy z tytułu umowy pożyczki Umowa pożyczki jest czynnością prawną, która podlega opodatkowaniu podatkiem od czynności cywilnoprawnych. W języku potocznym zobowiązanie to jest określane jako „podatek od wzbogacenia”. W przypadku umowy pożyczki obowiązek podatkowy powstaje z chwilą dokonania czynności cywilnoprawnej, czyli de facto zawarcia umowy pożyczki. Podatnikiem jest w tym przypadku pożyczkobiorca, tj. podmiot, który otrzymuje pożyczkę. Warto dodać, że podstawą opodatkowania jest wartość pożyczki określona w umowie. Stawka podatku wynosi w tym przypadku 0,5%. Podatnik (pożyczkobiorca), na którym ciąży obowiązek podatkowy, ma obowiązek złożenia zeznania podatkowego PCC-3 w terminie 14 dni od dnia powstania obowiązku podatkowego. W tym samym terminie trzeba również opłacić należny podatek do właściwego przypadku zawarcia umowy pożyczki obowiązek podatkowy spoczywa na pożyczkobiorcy, który zobowiązany jest do złożenia deklaracji PCC-3 oraz zapłaty podatku. Małżonkowie w kontekście zarządu majątkiem wspólnym Rozważając tematykę obowiązków podatkowych małżonków, w pierwszej kolejności warto sięgnąć do regulacji Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, który określa stosunki majątkowe panujące w małżeństwie objętym wspólnością majątkową. W powyższym zakresie wskazać należy, że zgodnie z art. 31 § 1 kro z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa (wspólność ustawowa) obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny). Wspólność majątkowa małżeńska polega zatem na istnieniu pomiędzy małżonkami współwłasności łącznej. To oznacza, że nie jest możliwe wyodrębnienie udziałów w majątku wspólnym, ponieważ każdy z małżonków posiada pełne prawo do każdego składnika objętego wspólnością małżeńską. Skoro już wiemy, na czym polega istota wspólności małżeńskiej, warto przejść do regulacji odnoszących się do zarządu majątkiem wspólnym. W tej kwestii należy przede wszystkim sięgnąć do treści art. 36 KRO. Przepis ten stanowi, że oboje małżonkowie są obowiązani współdziałać w zarządzie majątkiem wspólnym, w szczególności udzielać sobie wzajemnie informacji o stanie majątku wspólnego, o wykonywaniu zarządu majątkiem wspólnym i o zobowiązaniach go obciążających. Każdy z małżonków może samodzielnie zarządzać majątkiem wspólnym, chyba że przepisy poniższe stanowią inaczej. Wykonywanie zarządu obejmuje czynności, które dotyczą przedmiotów majątkowych należących do majątku wspólnego, w tym czynności zmierzające do zachowania tego majątku. Powyższe przepisy określają zasadę, zgodnie z którą każdy z małżonków ma prawo do samodzielnego zarządu majątkiem wspólnym. Ta reguła doznaje jednak pewnych ograniczeń, jak stanowi bowiem art. 37 § 1 kro, zgoda drugiego małżonka jest potrzebna do dokonania: czynności prawnej prowadzącej do zbycia, obciążenia, odpłatnego nabycia nieruchomości lub użytkowania wieczystego, jak również prowadzącej do oddania nieruchomości do używania lub pobierania z niej pożytków; czynności prawnej prowadzącej do zbycia, obciążenia, odpłatnego nabycia prawa rzeczowego, którego przedmiotem jest budynek lub lokal; czynności prawnej prowadzącej do zbycia, obciążenia, odpłatnego nabycia i wydzierżawienia gospodarstwa rolnego lub przedsiębiorstwa; darowizny z majątku wspólnego, z wyjątkiem drobnych darowizn zwyczajowo przyjętych. W kontekście rozpatrywanego przez nas problemu należy jednak zauważyć, że wśród ww. czynności nie znajduje się zaciągnięcie pożyczki. To zatem oznacza, że pożyczka zaciągnięta przez małżonka jest umową, która nie wymaga zgody drugiego z współmałżonków. Na zakończenie tego zagadnienia wypada również wskazać na regulacje odnoszące się do tematyki odpowiedzialności małżonków za zobowiązania zaciągnięte przez jednego z nich. Kwestia ta została opisana w art. 41 kro, gdzie możemy przeczytać, że jeżeli małżonek zaciągnął zobowiązanie za zgodą drugiego małżonka, wierzyciel może żądać zaspokojenia także z majątku wspólnego jest rodzajem umowy cywilnoprawnej, której zaciągnięcie przez małżonka nie wymaga uzyskania zgody współmałżonka. Mówiąc inaczej, umowa pożyczki zawarta wyłącznie przez jednego z małżonków jest ważna oraz prawnie skuteczna. Pożyczka zaciągnięta przez małżonka - kto staje się płatnikiem podatku? Podmiotem zobowiązanym do zapłaty podatku jest ta osoba fizyczna, na której spoczywa obowiązek podatkowy. Wynika to wprost z treści art. 7 Ordynacji podatkowej, gdzie podano, że podatnikiem jest osoba fizyczna, osoba prawna lub jednostka organizacyjna niemająca osobowości prawnej, podlegająca na mocy ustaw podatkowych obowiązkowi podatkowemu. Powyższej kwestii nie należy mylić z zakresem odpowiedzialności. W myśl bowiem art. 26 Ordynacji podatkowej podatnik odpowiada całym swoim majątkiem za wynikające ze zobowiązań podatkowych podatki. Natomiast jak podaje art. 29 § 1 Ordynacji, w przypadku osób pozostających w związku małżeńskim odpowiedzialność, o której mowa w art. 26, obejmuje majątek odrębny podatnika oraz majątek wspólny podatnika i jego małżonka. Co jednak ważne, powyższe dotyczy odpowiedzialności za niezapłacony podatek, a nie samego obowiązku podatkowego. Odpowiedzialność z majątku wspólnego zostaje aktywowana dopiero w momencie egzekucji obowiązku podatkowego, tj. w sytuacji gdy podatnik nie zapłacił należnego podatku. Natomiast kwestię pierwotną, jaką jest obowiązek podatkowy, określa konkretny przepis podatkowy. W tej sytuacji jest to art. 4 pkt 7 ustawy PCC wskazujący, że obowiązek podatkowy przy umowie pożyczki spoczywa na biorącym pożyczkę. Ponadto jak podaje art. 5 ust. 1 ustawy, obowiązek zapłaty podatku ciąży na podatnikach tego podatku. Powyższe oznacza zatem, że podatnikiem podatku PCC w przypadku zawarcia umowy pożyczki jest strona umowy, a więc ten małżonek, który zawiera (podpisuje) umowę pożyczki. W przypadku osób pozostających w związkach małżeńskich obowiązek ten nie rozciąga się na współmałżonka. Z samego jedynie faktu pozostawania we wspólności majątkowej małżeńskiej nie można wyprowadzić wniosku, że również współmałżonek podatnika staje się podmiotem zobowiązanym do zapłaty podatku. Owszem, egzekucja niezapłaconego podatku PCC będzie obejmowała także majątek wspólny małżonków, jednakże sam obowiązek podatkowy spoczywa wyłącznie na pożyczkobiorcy. Jak już ustaliliśmy, pożyczkę może zaciągnąć jeden z małżonków i to on staje się pożyczkobiorcą, a więc podmiotem podatku PCC zobowiązanym do złożenia deklaracji i zapłaty podatku. W konsekwencji w sytuacji zaciągnięcia pożyczki przez jednego z małżonków współmałżonek nie ma obowiązku składania deklaracji PCC-3 w terminie 14 dni, jak również nie ma obowiązku zapłaty podatku PCC z tytułu pożyczki zaciągniętej przez małżonka. Przykład 1. Mąż zawarł ze swoim bratem umowę pożyczki na kwotę 50 000 zł. W tym przypadku to mąż będzie zobowiązany do złożenia zeznania PCC-3 w terminie 14 dni od dnia zawarcia umowy pożyczki oraz będzie zobligowany do zapłaty podatku PCC. Żona nie podlega obowiązkowi podatkowemu, ponieważ w treści zawartej umowy nie występuje jako pożyczkobiorca. Współmałżonek osoby zaciągającej pożyczkę nie jest z tego tytułu podatnikiem podatku PCC. Na współmałżonku nie ciąży zatem obowiązek podatkowy określony w art. 4 pkt 7 ustawy PCC. Chociaż możliwa jest egzekucja z majątku wspólnego małżonków, to jednak należy pamiętać, że w świetle przepisów podatkowych na współmałżonku podatnika zaciągającego pożyczkę nie spoczywają obowiązki związane ze składaniem deklaracji podatkowej czy też zapłatą podatku PCC.
| 17 min. czytania Czy możliwe jest zaciągnięcie kredytu bez zgody współmałżonka? Zwykle tak, jeśli jest to niskokwotowy kredyt gotówkowy. Właściwie zawsze taka zgoda będzie z kolei wymagana, jeśli ubiegasz się o kredyt hipoteczny – wysoki kwotowo, z długim okresem spłaty. Z tego artykułu dowiesz się: W jakich sytuacjach wymagana jest zgoda współmałżonka na kredyt? Jakie banki wymagają zgody współmałżonka przy udzielaniu kredytu? Jakie warunki trzeba spełnić, by uzyskać kredyt bez zgody współmałżonka? Na jaką kwotę można wziąć kredyt gotówkowy bez zgody współmałżonka? Kredyt konsolidacyjny bez zgody współmałżonka – jak go uzyskać? Czy kredyt hipoteczny bez zgody współmałżonka jest możliwy do uzyskania? Czy przy pożyczkach wymagana jest zgoda współmałżonka? Więcej Zaciągasz prosty kredyt gotówkowy, który spłacisz w kilka miesięcy, a może wnioskujesz do banku o kredyt hipoteczny z długim okresem kredytowania? Zobacz, czy w ramach procedury kredytowej nie będziesz musiał postarać się o zgodę współmałżonka na uzyskanie takiego zobowiązania. Zwykle w przypadku wysokokwotowych kredytów hipotecznych jest ona wymagana przez instytucje kredytujące, ale może być potrzebna także przy kredytach gotówkowych. Sprawdź, w jakich przypadkach taka zgoda będzie bezwzględnie potrzebna, a kiedy zaciągniesz zobowiązanie bez zgody małżonka. W jakich sytuacjach wymagana jest zgoda współmałżonka na kredyt? Jeszcze przed 20 stycznia 2005 roku udzielenie kredytu bez zgody współmałżonka było możliwe wyłącznie wówczas, gdy umowa kredytowa mieściła się w ramach zwykłego zarządu majątkiem małżeńskim. Jeśli zaś przekraczała ten zakres, to aby zachowała swoją własność, bank wymagał dostarczenia zgody małżonka. Po wskazanej dacie banki w Polsce mogą udzielać zobowiązania jednemu z małżonków bez konieczności wyrażania zgody przez drugiego. Nie ma przy tym znaczenia wysokość takiego kredytu. Jeśli tylko bank uzna, że mąż lub żona mają wystarczającą zdolność kredytową, to może z taką osobą podpisać umowę o bez zgody współmałżonka i taka umowa będzie jak najbardziej ważna. Zasadniczo zgoda małżonka na kredyt będzie potrzebna, jeśli między współmałżonkami istnieje wspólność majątkowa małżeńska. To naturalne, że wówczas za zobowiązania żony odpowiada również mąż oraz na odwrót. Są jednak sytuacje, w których nawet i wówczas nie trzeba pozyskiwać zgody współmałżonka przy zaciąganiu kredytu. Dlatego na pytanie o to, czy można wziąć kredyt bez zgody współmałżonka, należy odpowiedzieć twierdząco. Wszystko jednak uzależnione jest od takich kwestii jak: rodzaj zaciąganego zobowiązania, wnioskowana suma, zdolność kredytowa małżonka, ustrój majątkowy małżeństwa. Zgoda wymagana jest przy wysokokwotowych kredytach hipotecznych, ponieważ są one zobowiązaniami zwykle długoterminowymi, zaciąganymi na wysoką kwotę. Często też zabezpieczeniem kredytu hipotecznego jest nieruchomość, którą tylko jeden z małżonków nie może rozporządzać samodzielnie. Oprócz tego zgoda na zaciągnięcie kredytu będzie wymagana czasem przy zaciąganiu kredytów gotówkowych, choć to zależy od banku, który udziela zobowiązania. Niektóre mają określony próg kwotowy dla kredytów, w przypadku których zgoda współmałżonka będzie konieczna. Na podkreślenie zasługuje fakt, że jeśli kredytobiorca jest w związku małżeńskim, a nie dostarczy np. w formie pisemnej zgody współmałżonka na zaciągnięcie kredytu, to wówczas bank będzie badał możliwości finansowe tylko wnioskującego. W konsekwencji trudniej będzie o uzyskanie pożądanej, wysokiej kwoty kredytu gotówkowego. Odpowiedzialność za długi w małżeństwie – co warto wiedzieć? Z chwilą zwarcia małżeństwa według prawa cywilnego powstaje wspólność majątkowa. Od tej pory budowany jest wspólny majątek, do którego zaliczają się przedmioty nabyte przez żonę, męża lub wspólnie. W jego skład wchodzą pobrane wynagrodzenie za pracę i dochody z innej działalności zarobkowej każdego z małżonków, dochody z majątku wspólnego i majątku osobistego. Wspólność obejmuje też środki zgromadzone na rachunku otwartego lub pracowniczego funduszu emerytalnego żony i męża. Warto jednak podkreślić i to, że małżonkowie posiadają oprócz majątku wspólnego także tzw. majątki osobiste, których zakres określa art. 33 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, które tworzą przedmioty nabyte jeszcze przed powstaniem wspólności majątkowej, ale nie tylko. Wraz z powstaniem wspólności majątkowej pojawia się odpowiedzialność majątkowa małżonków za długi każdego z nich. Od chwili podpisania aktu małżeństwa są oni razem odpowiedzialni za zaciągnięte przez siebie zobowiązania. Warto wiedzieć! Polskie prawo wskazuje też sytuacje, w których mimo zawiązania wspólności majątkowej małżeńskiej za długi będzie odpowiadał tylko jeden z małżonków, w granicach swojego majątku osobistego. Małżeństwo wcale nie musi powodować powstania wspólności majątkowej. Wystarczy, że małżonkowie zdecydują się na zawarcie tzw. intercyzy, czyli na podpisanie u notariusza umowy o rozdzielności majątkowej. Wówczas nie będą mieli wspólnego majątku, tylko majątki osobiste i tym samym nie będą odpowiadali za swoje ewentualne długi w przyszłości. Wierzyciel może zostać zaspokojony z majątku wspólnego, ale również majątków osobistych każdego z małżonków jedynie wtedy, gdy oboje oni będą stronami czynności prawnej, która jest przyczyną powstania długu, np. przy wspólnym podpisywaniu umowy kredytowej. Kredyt bez zgody współmałżonka przy wspólności majątkowej Wspólność majątkowa małżeńska powoduje, że małżonkowie wspólnie nabywają dobra do wspólnego majątku i razem ponoszą odpowiedzialność za swoje zobowiązania. Co jednak wtedy, gdy bank udziela kredytu bez zgody współmałżonka, który ma wspólność majątkową małżeńską? Jest to możliwe przy niskokwotowych kredytach, głównie gotówkowych. Jeśli jednak pojawi się problem ze spłatą kredytu, to przy udowodnieniu, że środki pozyskane z zobowiązania zostały spożytkowane na zaspokojenie normalnych potrzeb rodziny, oboje małżonkowie będą musieli taki kredyt spłacać. Nie ma przy tym znaczenia, kto w istocie podpisywał umowę z bankiem. Może więc dojść do egzekucji z majątku całej rodziny. Jakie banki wymagają zgody współmałżonka przy udzielaniu kredytu? Przy udzielaniu kredytów zabezpieczonych hipotecznie, a także wtedy, gdy zabezpieczeniem jest np. samochód należący do obojga małżonków, bank będzie wymagał zgody współmałżonka. W przypadku wysokokwotowych, trwających długo zobowiązań finansowych zaciąganie kredytów bez akceptacji małżonka nie będzie w praktyce możliwe. Banki żądają takiej zgody w wielu przypadkach. W grupie instytucji kredytujących, które tego wymagają, znalazły się takie banki jak: BNP Paribas Bank – jeśli pomiędzy małżonkami jest wspólnota majątkowa, a zaangażowanie na kredytach gotówkowych w banku łącznie z wnioskowaną kwotą przekracza 20 tys. zł. PKO BP – dla kredytów ponad kwotę 30 tys. zł. Citi Handlowy – dla kredytów ponad kwotę 43 tys. zł. Bank Millennium – dla kredytów ponad kwotę 50 tys. zł. Getin Bank – dla kredytów od kwoty 40 tys. zł. Jakie warunki trzeba spełnić, by uzyskać kredyt bez zgody współmałżonka? Kredyt bez zgody współmałżonka zostanie bez wątpienia udzielony klientowi, który nie ma wspólności majątkowej małżeńskiej z mężem czy z żoną, a przy tym odznacza się wystarczająco wysoką zdolnością kredytową i dobrą historią kredytowania w Biurze Informacji Kredytowej. Jeśli małżeństwo ma rozdzielność majątkową, zgoda współmałżonka na zaciągnięcie nawet wysokiego kredytu hipotecznego nie będzie wymagana. Pojedynczy klient musi jednak posiadać odpowiednio wysokie dochody, stabilne miejsce pracy i nie mieć innych poważnych obciążeń finansowych, aby bank uznał, że będzie stać go na zaciągnięcie i terminową spłatę pożądanego kredytu. Najczęściej kredyty bez zgody współmałżonka są udzielane, gdy dotyczą czynności: w bieżących sprawach życia codziennego, zmierzających do zaspokojenia zwykłych potrzeb kredytobiorcy, podejmowanych w ramach działalności zarobkowej. Proste, doraźne kredyty na własne cele kredytobiorcy mogą być udzielane bez zgody współmałżonka, nawet gdy pomiędzy mężem a żoną istnieje wspólność majątkowa małżeńska. Na jaką kwotę można wziąć kredyt gotówkowy bez zgody współmałżonka? Zastanawiasz się, do jakiej kwoty można zaciągnąć kredyt bez zgody małżonka w polskich bankach? Wszystko zależy od tego, czy instytucje te akceptują wnioski składane przez żonę lub męża bez zgody współmałżonka. Banki mogą wskazać górną granicę kredytu gotówkowego, jakiego są skłonne udzielić bez zgody małżonka. Przykładowo w polskich bankach może być to kwota: 120 tys. zł w Credit Agricole, 70 tys. zł w Alior Banku, 50 tys. zł w ING Banku Śląskim – tyle może wynosić suma wszystkich zobowiązań, również w innych bankach i firmach pożyczkowych, a przy tym klient musi odznaczać się odpowiednio wysoką zdolnością kredytową. 30 tys. zł w BNP Paribas – tyle może wynosić suma wszystkich zobowiązań klienta, łącznie z wnioskowaną kwotą o kredyt. 30 tys. zł w Santander Consumer Banku – maksymalna kwota kredytu gotówkowego w tym banku. Większość banków ustala maksymalne progi kwotowe kredytów gotówkowych, jakich są w stanie udzielić klientom bez uzyskiwania zgody ich współmałżonków. Najczęściej jest to suma 20–30 tys. zł, choć zdarzają się i wyższe, np. 50 tys. zł w ING Banku Śląskim. Inne banki indywidualnie podchodzą do tego typu kwestii, czego przykładem jest mBank, uzależniający żądanie o zgodę współmałżonka od wysokości indywidualnej zdolności kredytowej klienta. Kredyt konsolidacyjny bez zgody współmałżonka – jak go uzyskać? Konsolidacja to inaczej połączenie różnych zobowiązań – kredytów i pożyczek – w jeden większy kredyt, przy którym do spłaty masz tylko jedną, często niższą ratę kapitałowo-odsetkową. Jeśli masz problemy z regulowaniem rat zobowiązań, to przemyśl możliwość konsolidacji. Czy jednak możesz uzyskać kredyt konsolidacyjny bez zgody współmałżonka? Jest to możliwe, na dodatek w wielu instytucjach finansowych, ale jako kredytobiorca musisz spełnić przy tym dodatkowe wymagania. Ogólnie bank ma prawo żądać od ciebie dostarczenia do wniosku o kredyt konsolidacyjny pisemnej zgody małżonka, o ile pomiędzy wami panuje wspólnota majątkowa. W szczególności dojdzie do tego, jeśli będziesz chciał zaciągnąć kredyt konsolidacyjny hipoteczny zabezpieczony nieruchomością. Natomiast w przypadku kredytów konsolidacyjnych gotówkowych zgoda współmałżonka niekoniecznie będzie potrzebna, choć wszystko zależy od indywidualnej polityki kredytowej prowadzonej przez bank i od tego, o jak wysoki kredyt będziesz się ubiegać. Kredyt konsolidacyjny bez zgody małżonka i bez limitu kwotowego najczęściej będzie dostępny w polskich bankach wyłącznie dla osób, które są w związku małżeńskim, ale jednocześnie mają z małżonkiem rozdzielność majątkową. Rozdzielność musi być udokumentowana aktem notarialnym lub wyrokiem sądowym. W standardowych ofertach na kredyt konsolidacyjny gotówkowy w bankach można uzyskać zobowiązanie bez zgody małżonka do kwoty: 50 tys. zł w ING Banku Śląski i Banku Millennium, 40 tys. zł w Pekao, 30 tys. zł w PKO BP. W wielu bankach na próżno można szukać informacji o górnej granicy kredytów konsolidacyjnych, o jakie można się ubiegać bez zgody męża lub żony. W ich przypadku każdy wniosek kredytowy jest rozpatrywany indywidualnie, a decyzja o udzieleniu finansowania bez akceptacji współmałżonka generalnie zawsze jest uzależniona od oceny zdolności kredytowej ubiegającego się o zobowiązanie. Odpowiedzialnością za spłatę kredytu konsolidacyjnego, który został zaciągnięty bez przedstawienia w banku pisemnej zgody męża lub żony, jest obarczony sam kredytobiorca. Jeśli pojawią się problemy z regulowaniem rat, bank nie powinien egzekwować długu z majątku małżonka, który nie wyraził zgody na kredyt konsolidacyjny i zasadniczo mógł w ogóle nie wiedzieć o podpisaniu przez męża czy żonę umowy kredytowej. Czy kredyt hipoteczny bez zgody współmałżonka jest możliwy do uzyskania? Kredyt hipoteczny jest zobowiązaniem, które może opiewać nawet na kilkaset tysięcy złotych, zaciąganym na długi czas, niejednokrotnie na 25–30 lat. Dla banku jest on obarczony wysokim ryzykiem braku spłaty przez klienta. Czy można wziąć kredyt hipoteczny bez zgody małżonka? Raczej nie, chyba że macie podpisaną rozdzielność majątkową. Wówczas nie musisz dostarczać do banku zgody, ale niewykluczone, że twoja zdolność kredytowa okaże się zbyt niska, aby uzyskać kredyt hipoteczny w pożądanej kwocie. Jeśli nieruchomość, która ma stanowić zabezpieczenie spłaty kredytu hipotecznego, jest własnością obojga małżonków i wchodzi w skład ich majątku wspólnego, to powinieneś liczyć się z tym, że bank udzielający kredytu będzie żądać pisemnej zgody małżonka. W przeciwnym razie w ogóle go nie udzieli, bo jeden małżonek nie ma prawa do samodzielnego dysponowania nieruchomością. Kredyt hipoteczny nie zostanie ci udzielony bez zgody małżonka, jeśli macie wspólność majątkową. Zgoda będzie wymagana i automatycznie zarówno żona, jak i mąż będą zobowiązani do wywiązania się z płatności rat kapitałowo-odsetkowych w okresie kredytowania. Przy weryfikacji zdolności kredytowej będą brane pod uwagę dochody i zobowiązania obojga małżonków. Czy przy pożyczkach wymagana jest zgoda współmałżonka? Pożyczka bez zgody współmałżonka zostanie udzielona najprawdopodobniej w każdej firmie pożyczkowej działającej poza sferą bankową. Firmy pożyczkowe z reguły w ogóle nie pytają o zgodę małżonka, niezależnie od tego, czy pomiędzy małżonkami panuje wspólność majątkowa małżeńska, czy też nie. Trzeba się jednak liczyć z tym, że firma pożyczkowa nie jest w stanie zaoferować ci wysokiej kwoty zobowiązania, a jego koszty mogą być wyższe niż w przypadku kredytu zaciąganego w banku. Co zrobić, gdy bank odmawia udzielenia kredytu bez zgody współmałżonka? Najpierw zastanowić się trzeba, czy bank ma prawo żądać zgody współmałżonka od klienta ubiegającego się o kredyt. Jak najbardziej. Instytucje finansowe przy udzielaniu finansowania klientowi mogą poprosić współmałżonka kredytobiorcy o udzielenie pisemnej zgody na wypłatę środków. Dotyczy to głównie udzielania kredytów zaciąganych z zabezpieczeniem w postaci nieruchomości lub samochodu, gdzie właścicielami są oboje małżonkowie. Co możesz zrobić, jeśli bank odmawia ci udzielenia kredytu bez zgody małżonka? Możesz zawrzeć umowę notarialną z żoną lub mężem i ustanowić rozdzielność majątkową. Musisz wiedzieć jednak, że pociągnie to za sobą konsekwencje prawne i finansowe. Co prawda bank nie będzie mógł wymóc na tobie zgody współmałżonka na kredyt przy rozdzielności majątkowej, ale samodzielnie możesz mieć zbyt niską zdolność kredytową, by otrzymać pozytywną decyzję kredytową. Kto odpowiada za spłatę kredytu, który został zaciągnięty bez zgody współmałżonka? Przy zaciąganiu kredytów bez zgody małżonka, np. jeśli bank jej nie wymagał, pojawia się problematyczna kwestia ponoszenia odpowiedzialności za spłatę zobowiązania w przypadku, gdy kredytobiorca nie będzie w stanie go spłacać. Czy w takiej sytuacji, gdy mąż lub żona nie wyrazili zgody na kredyt, a nawet mogli być tego całkowicie nieświadomi, mogą być pociągnięci do odpowiedzialności przez bank do spłaty zaległych rat? Gdyby pojawiły się problemy ze spłatą kredytu, bank ma prawo do uruchomienia postępowania egzekucyjnego. Wówczas egzekucja mogłaby być prowadzona ze składników majątku: osobistego kredytobiorcy – ze wszystkich jego składników, jakie zostały wymienione w art. 33 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, w tym z przedmiotów majątkowych nabytych przed zawarciem małżeństwa oraz tych nabytych przez dziedziczenie, zapis lub darowiznę; z wynagrodzenia za pracę lub z innych dochodów uzyskanych przez dłużnika (kredytobiorcę) z innej działalności zarobkowej; z korzyści uzyskanych z przysługujących dłużnikowi praw autorskich i pokrewnych, praw własności przemysłowej oraz innych praw twórcy. Brak zgody na zaciągnięcie zobowiązania kredytowego wyrażonej na piśmie przez małżonka powoduje, że w sytuacji egzekucji niespłaconego kredytu bank nie może prowadzić jej z całego majątku wspólnego małżonków, do którego wchodzą składniki majątkowe nabyte w trakcie trwania małżeństwa. Pod względem formalnym przy udzielaniu kredytu bez zgody współmałżonka mamy do czynienia z sytuacją nawiązania czynności prawnej, której stroną jest tylko jeden z małżonków. Wówczas wierzyciel może zaspokoić swoje wierzytelności tylko z majątku osobistego dłużnika. Aby osoba, która nie była wnioskodawcą o kredyt gotówkowy lub inny, nie straciła swojego mienia z tytułu postępowania egzekucyjnego wytyczonego współmałżonkowi przez bank, powinna wykazać, że nie miała wiedzy o zobowiązaniu oraz że pożyczona z banku kwota nie została przeznaczona na wydatki domowe czy rodzinne. Jeśli wnioskodawca zaciągnął kredyt bez zgody współmałżonka, a pozyskane z banku pieniądze wydał na własne potrzeby, to zgodnie z prawem postępowanie egzekucyjne objąć powinno tylko jego majątek osobisty. W przypadku jednak, gdy współmałżonek udzielił zgody na kredyt, to oboje małżonkowie są pociągani do odpowiedzialności za powstały dług.
Dostałam pożyczkę od brata w formie przelewu z jego rachunku bankowego (wspólny z synem) na mój rachunek (wspólny z mężem). Fakt pożyczki potwierdza umowa pożyczki na moją rzecz, podpisana przez brata (bezprocentowa i bezterminowa). Urząd skarbowy nie przyjął mojego PCC argumentując, że połowa z tych środków pochodzi również z wspólnego majątku brata oraz jego żony. Czy rzeczywiście brat nie ma prawa samodzielnie udzielić mi pożyczki? Helena Szanowna Pani, Pani brat może Pani udzielić pożyczki ze środków pochodzących z majątku wspólnego jego i żony. Art. 36 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego wskazuje, że oboje małżonkowie są obowiązani współdziałać w zarządzie majątkiem wspólnym, w szczególności udzielać sobie wzajemnie informacji o stanie majątku wspólnego, o wykonywaniu zarządu majątkiem wspólnym i o zobowiązaniach obciążających majątek wspólny. Zgodnie zaś z § 2 art. 26 KRO, każdy z małżonków może samodzielnie zarządzać majątkiem wspólnym, chyba że przepisy poniższe stanowią inaczej. Wykonywanie zarządu obejmuje czynności, które dotyczą przedmiotów majątkowych należących do majątku wspólnego, w tym czynności zmierzające do zachowania tego majątku. Według art. 361 § 1 KRO, małżonek może sprzeciwić się czynności zarządu majątkiem wspólnym zamierzonej przez drugiego małżonka, z wyjątkiem czynności w bieżących sprawach życia codziennego lub zmierzającej do zaspokojenia zwykłych potrzeb rodziny albo podejmowanej w ramach działalności zarobkowej. Sprzeciw jest skuteczny wobec osoby trzeciej, jeżeli mogła się z nim zapoznać przed dokonaniem czynności prawnej (art. 361 § 2 KRO). W obecnym stanie prawnym, mając na względzie powyższe przepisy, należy wskazać, że w sytuacji, w której pożyczone Pani pieniądze pochodziły z majątku wspólnego brata i jego żony, umowa pożyczki jest ważna, chyba, że żona brata sprzeciwiła się jej zawarciu, a Pani jako strona umowy mogła się z tym sprzeciwem zapoznać przed zawarciem umowy. Nie jest tak, jak to było przed dniem 20 stycznia 2005 r. (data znowelizowania przepisów Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego), że do dokonania czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu majątkiem wspólnym potrzebna była zgoda w formie wymaganej dla danej czynności prawnej (dawny art. 36 § 2 KRO). Nie jest też tak, że ważność umowy zawartej przez małżonka bez wymaganej zgody drugiego, zależy od potwierdzenia umowy przez drugiego z małżonków (dawny art. 37 § 1 KRO). W obecnym stanie prawnym Kodeks rodzinny i opiekuńczy enumeratywnie wymienia, w art. 37 § 1, te czynności prawne przy dokonywaniu, których niezbędna jest zgoda drugiego małżonka. Według tego przepisu zgoda drugiego małżonka jest potrzebna do dokonania: czynności prawnej prowadzącej do zbycia, obciążenia, odpłatnego nabycia nieruchomości lub użytkowania wieczystego, jak również prowadzącej do oddania nieruchomości do używania lub pobierania z niej pożytków czynności prawnej prowadzącej do zbycia, obciążenia, odpłatnego nabycia prawa rzeczowego, którego przedmiotem jest budynek lub lokal czynności prawnej prowadzącej do zbycia, obciążenia, odpłatnego nabycia i wydzierżawienia gospodarstwa rolnego lub przedsiębiorstwa darowizny z majątku wspólnego, z wyjątkiem drobnych darowizn zwyczajowo przyjętych Ważność umowy, która została zawarta przez jednego z małżonków bez wymaganej zgody drugiego, zależy od potwierdzenia umowy przez drugiego małżonka (art. 37 § 2 KRO). Mając na względzie powyższe przepisy należy stwierdzić, że Pani brat mógł zawrzeć z Panią umowę pożyczki, nawet jeżeli pieniądze będące przedmiotem pożyczki wchodziły w skład majątku wspólnego małżeńskiego. Jeżeli żona brata tej umowie się nie sprzeciwiła (przed zawarciem umowy) to taka umowa jest umową ważną. Tak więc odpowiedź na Pani pytanie „Czy rzeczywiście Brat nie ma prawa samodzielnie udzielić mi pożyczki” brzmi – Pani brat ma prawo samodzielnie udzielić Pani pożyczki, nawet jeżeli pożyczone pieniądze stanowią składnik majątku wspólnego małżeńskiego. Umowa jaką Pani zawarła jest umową ważną i wywołuje ona skutki prawne. Jak się taka sytuacja ma pod kątem podatku od czynności cywilnoprawnych? Umowa pożyczki, stosownie do art. 1 ust. 1 pkt 1b ustawy z dnia 9 września 2000 r. o podatku od czynności cywilnoprawnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2010 r. Nr 101, poz. 649 ze zm.) podlegają podatkowi od czynności cywilnoprawnych. Obowiązek podatkowy ciąży na biorącym pożyczkę (art. 4 pkt 7 ustawy). Stawka podatku wynosi 2% (art. 7 ust. 1 pkt 4) lub 20% jeżeli przed organem podatkowym lub organem kontroli skarbowej w toku czynności sprawdzających, postępowania podatkowego, kontroli podatkowej lub postępowania kontrolnego: podatnik powołuje się na fakt zawarcia umowy pożyczki, depozytu nieprawidłowego lub ustanowienia użytkowania nieprawidłowego albo ich zmiany, a należny podatek od tych czynności nie został zapłacony biorący pożyczkę, o którym mowa w art. 9 pkt 10 lit. b, powołuje się na fakt zawarcia umowy pożyczki, a nie spełnił warunku udokumentowania otrzymania pieniędzy na rachunek bankowy, albo jego rachunek prowadzony przez spółdzielczą kasę oszczędnościowo-kredytową lub przekazem pocztowym Ustawa przewiduje zwolnienia od podatku. Art. 9 pkt 10b wskazuje, ze zwalnia się od podatku umowy pożyczki udzielone w formie pieniężnej na podstawie umowy zawartej między osobami, o których mowa w art. 4a ustawy o podatku od spadków i darowizn (są to małżonek, zstępni, wstępni, pasierbowie, rodzeństwo, ojczym i macocha), w wysokości przekraczającej kwotę 9637 zł, pod warunkiem: złożenia deklaracji w sprawie podatku od czynności cywilnoprawnych właściwemu organowi podatkowemu w terminie 14 dni od daty dokonania czynności udokumentowania otrzymania przez biorącego pożyczkę pieniędzy na rachunek bankowy, albo jego rachunek prowadzony przez spółdzielczą kasę oszczędnościowo-kredytową lub przekazem pocztowym, Zwolnione od podatku są także pożyczki udzielone w formie pieniężnej , na podstawie umowy zawartej między osobami zaliczonymi do I grupy podatkowej do wysokości kwoty niepodlegającej opodatkowaniu – na zasadach określonych w przepisach o podatku od spadków i darowizn, a więc umowy zawarte z małżonkiem, zstępnym, wstępnym, pasierbem, zięciem, synową, rodzeństwem, ojczymem, macochą i teściami, do kwoty 9637 zł (art. 9 pkt 10c ustawy). I w końcu zwolnione są z podatku umowy pożyczki środków pieniężnych, zawarte między innymi do łącznej wysokości nieprzekraczającej kwoty 5000 zł od jednego podmiotu i 25000 zł od wielu podmiotów – w okresach 3 kolejnych lat kalendarzowych (art. 9 pkt 10d ustawy). Moim zdaniem urząd skarbowy nie ma racji. Spełniła Pani bowiem wszelkie wymogi prawne do skorzystania z ulgi podatkowej. Przede wszystkim zawarła Pani umowę z bratem, a więc z osobą wskazaną w przepisie art. 9 pkt 10b. Tu należy wyraźnie wskazać, że dla zawarcia skutecznej umowy pożyczki przez jednego z małżonków, pozostających we wspólności majątkowej, nie jest potrzebna zgoda drugiego małżonka. Nawet jeżeli środki pieniężne na pożyczkę pochodziły z majątku wspólnego małżeńskiego nie oznacza to, że zawarła Pani umowę również z żoną brata. Fakt wykonania umowy poprzez przelewu środków ze wspólnego konta Pani brata i jego syna, nie uczynił tego syna stroną umowy. Środki pieniężne wpłynęły na konto, którego jest Pani współposiadaczem. To, że Pani mąż jest także posiadaczem tego konta nie powoduje, że on również jest stroną umowy pożyczki. Jeżeli więc zawarła Pani umowę pożyczki z bratem, złożyła Pani deklarację w ciągu 14 dni od dnia pożyczki, a na dodatek udokumentowała Pani otrzymanie pożyczki na rachunek bankowy to spełniła Pani warunki do zwolnienia. Wskażę, że Dyrektor Izby Skarbowej w Łodzi w interpretacja indywidualna z dnia 23 lutego 2012 r. , sygn. IPTPB2/436-71/11-2/KK podobnie jak ja zinterpretował przepisy. W tej sprawie podatniczka otrzymała pożyczkę od zamężnej córki. Środki zostały przelane z konta męża córki na konto podatniczki. We wniosku o interpretację pożyczkobiorczyni wskazała, że środki pochodziły z majątku wspólnego. W uzasadnieniu tej interpretacji napisano: „(…) Na tle powyższego uznać należy, że w niniejszej sprawie Wnioskodawczyni spełniła dwa warunki z trzech wymienionych w art. 9 pkt 10 lit. b) ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych, uprawniających do skorzystania ze zwolnienia podatkowego tj. umowa została zawarta pomiędzy wskazanymi w tym przepisie osobami oraz fakt jej zawarcia został w odpowiednim terminie zgłoszony właściwemu organowi podatkowemu. Natomiast ocenie podlega kwestia, czy w przedstawionym we wniosku stanie faktycznym Wnioskodawczyni spełniła również trzeci z wymienionych w analizowanym przepisie warunków, polegający na udokumentowaniu otrzymania przez pożyczkobiorcę pieniędzy na rachunek bankowy, albo jego rachunek prowadzony przez spółdzielczą kasę oszczędnościowo-kredytową lub przekazem pocztowym, tj. dyspozycję art. 9 pkt 10 lit. b) tiret drugie ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych. W konsekwencji, czy korzysta z określonego w wymienionym przepisie zwolnienia. W przedstawionym we wniosku stanie faktycznym, Wnioskodawczyni spełniła wszystkie warunki objęte dyspozycją art. 9 pkt 10 lit. b) ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych, również ten dotyczący udokumentowania otrzymania przez biorącego pożyczkę pieniędzy. Należy bowiem zauważyć, że w analizowanym przepisie ustawodawca wyraźnie określił podmiot oraz ciążące na nim obowiązki. W konsekwencji podkreślić należy, że wśród nałożonych ww. przepisem obowiązków nie wskazano, aby wpłata środków pieniężnych tytułem pożyczki została dokonana bezpośrednio przez pożyczkodawcę, czy też z jego rachunku bankowego, tylko aby pożyczkobiorca udokumentował przedmiotową wpłatę na swój rachunek bankowy, co w niniejszej sprawie miało miejsce. Zatem, mając na uwadze całokształt przedstawionej we wniosku sprawy, stwierdzić należy, iż przedmiotowa umowy pożyczki zwolniona jest z opodatkowania podatkiem od czynności cywilnoprawnych na podstawie art. 9 pkt 10 lit. b) ww. ustawy. Tym samym stanowisko Wnioskodawczyni należało uznać za prawidłowe. Jednocześnie tut. Organ zwraca uwagę na fakt, że wszystkie ulgi i zwolnienia podatkowe są wyjątkiem od zasady powszechności opodatkowania, wynikającej z art. 84 Konstytucji RP stanowiącego, że każdy jest obowiązany do ponoszenia ciężarów i świadczeń publicznych, w tym podatków określonych w ustawie. Zatem oceniając, czy w danej sytuacji przysługuje do niej prawo, należy przepisy stosować w sposób ścisły tj. nie należy dokonywać ich wykładni rozszerzającej, ani też zawężającej (…)”. Proszę zwrócić uwagę, że rozpatrując tą interpretację organ w ogóle nie zajmował się tym czy pieniądze na pożyczkę pochodziły z majątku osobistego córki wnioskodawczyni czy z jej majątku wspólnego. Organ miał rację ponieważ jest oczywistym, że umowa została zawarta z córką, a nie z córką i jej mężem. Stan prawny na dzień r.
zgoda współmałżonka na kredyt wzór